Nawrót trądziku - Universkin

Przeszłam w te wakacje drugi poważny wysyp w swoim życiu. Co ciekawe, poprzedni ok. 3 lata temu wystąpił na jednej połowie twarzy (policzek), ten zajął dokładnie ten sam obszar po drugiej stronie. Zgodzicie się ze mną, że problemy z cerą odbierają pewności siebie i przyjemności z przebywania wśród ludzi, więc zaczęłam analizować swój styl życia i wyciągnęłam wnioski. Przyczyn nasilenia wyprysków może być kilka:

- folgowanie sobie w diecie - niedawno wykluczyłam cukier i czułam się świetnie, jednak przez ostatnie dwa miesiące zdarzało mi się jeść słodycze;

- makijaż w gorące dni, który nie był dokładnie zmywany przed snem;

- częste spotkania w towarzystwie procentów i dymu papierosowego;

- zmartwienia.

Mieszanka tych czynników lub jeden z nich zadecydował o nieestetycznym wyglądzie, który próbowałam opanować na kilka sposobów. Po pierwsze: przestałam nakładać makijaż codziennie. Tym samym przestałam zanieczyszczać sobie twarz i utrudniać jej naturalną regenerację. Do mycia twarzy używałam pasty węglowej z Bielendy, która przede wszystkim pomóc miała z nadmiarem wydzielanego sebum - bezpośredniej przyczyny powstawania bomb na twarzy. Po drugie: nawilżanie. Zauważyłam lekką poprawę po nakładaniu na noc nawilżającej maski Douglas More-Than-Moisture, jednak szybko przestało mi wystarczać samo zmiekczenie skóry. Po trzecie: ograniczenie niepotrzebnego jedzenia i wyjść na imprezy. Udało mi się ograniczyć do minimum powstawanie nowych punktów, ale dalej moja twarz nie była gładka. Próbowałam różnych kremów i peelingów opisywanych jako "do cery mieszanej", "do cery problematycznej", "przeciwko zaskórnikom", efekty były różne ale nie było dnia bez nowego wyprysku.

Zaczęłam już rozważać kurację izotekiem, który przez wiele osób uznawany jest za lek na całe zło. Mam znajome będące tego dowodem, jednak wciąż jest to kuracja mająca szereg możliwych skutków ubocznych: wysuszenie śluzówki, krwawienie z nosa, bóle głowy, ale przede wszystkim pogłębienie stanów lękowych i depresyjnych - a na to pozwolić sobie nie mogę. Ostatecznie dostałam do wypróbowania serum, po którym wysyp zaczął ustępować i na razie uchronił mnie przed podejmowaniem drastycznych kroków.

Otrzymałam zaproszenie od Croma Pharma na spotkanie z przedstawicielami Universkin, kosmetyków tworzonych w gabinecie na podstawie wywiadu przeprowadzanego z osobą w potrzebie. Do bazy dodane są składniki mające poprawić konkretną cerę, dla której zostały dobrane. W trakcie konsultacji odpowiadałam na pytania dotyczące stylu życia i wierzcie mi, dopiero podsumowując go przed obcą osobą dotarło do mnie jak traktuję własne ciało. Nastęnie samodzielnie oceniłam swoją cerę nie tylko pod względem palącego problemu, ale też oznak dojrzewania czy nawet pierwszych zauważonych zmarszczek. Na tej podstawie kosmetolog wybrał 3 spośród 19 składników (w odpowiednich stężeniach) do mojego serum i są to:

unnamed_2

madekasozyd (1) - działanie przeciwzapalne i regenerujące;

kwas azelainowy (5,4) - hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za trądzik i leczy przebarwienia;

niacynamid/witamina B3 (4) - witamina, której nasz organizm nie potrafi wytworzyć samodzielnie, a jej niedobór objawia się szorstkością skóry i zaczerwieniami.

Jak stosuję koktajl od Universkin? Jednorazowo zużywam sześć kropli serum. Łączę je z kosmetykami, którymi dotychczas pielęgnowałam skórę na co dzień. U mnie jest to lotion Hada Labo Tokyo, który w sobie ma też kwas hialuronowy. Efekt stosowania indywidualnie dobranego kosmetyku jest naprawdę widoczny od pierwszego użycia, nie wychodzą mi nowe krostki, nie czuję na skórze strupków po wcześniejszych problemach i delikatnie bledną zaczerwienienia. Z tymi ostatnimi poradzę sobie do końca dopiero laserem w przyszłości, ale nie czuję jeszcze aż takiej potrzeby poddawania się zabiegowi.

Spotkanie odbywało się w gabinecie Princess Academy przy ulicy Pięknej w Warszawie (przypadek?) a upominek od organizatorów zawierał również ich maseczki odmładzające, którymi obdaruję pierwszych 10 komentarzy pod tym wpisem! Koniecznie dajcie znać, czy też macie problemy z cerą i jak sobie z nimi radzicie.

unnamed_3

 

unnamed_1

 

unnamed


36 komentarzy

KlaudiaS 20/09/2017 00:01 Ja mecze się z trądzikiem od 1 klasy ginamzjum a już jestem w 2 liceum i nic nie działa to jest masakra 😡 a dbam o cerę :( (Odpowiedz)
Wachowiak 19/09/2017 23:13 Mecze się z trądzikiem już tak długo, stosowałam już tak wiele.. Że juz chyba nie ma dla mnie najmniejszych nadzieji, mimo że nie zdążyłam załapać się na maseczkę, cieszę się, że po dłuższej przerwie (spowodowanej przede wszystkim przez brak czasu) znowu to trafiłam i jestem ;p Wpis super 😊😊😊 buziaki Olcia!💋💋 (Odpowiedz)
olka96 19/09/2017 21:30 Aaaaaaa 😍😍😍😍😍 (Odpowiedz)
Daria 19/09/2017 21:14 Męczę się z tym od kilku dobrych lat, chyba nie miałam nigdy takiego okresu, w którym coś się polepszyło. To jest tak uciążliwe, bo czasem wstydzę się spotykać z ludźmi przez to, a próbowałam naprawdę wielu produktów i sposobów. To mój największy kompleks i chce mi się płakać jak widzę się w lustrze:) (Odpowiedz)
xkaro97 19/09/2017 21:01 U mnie też ostatnio nastąpił wysyp i pogorszenie się stanu mojej cery jakoś od końca lipca, chociaż wcześniej doprowadziłam ją do porządku. Możliwe, że wypróbuję te kosmetyki :) (Odpowiedz)
X. Y. Z. 19/09/2017 20:26 😍😍 (Odpowiedz)
olap 19/09/2017 20:20 Mi by się bardzo przydał szczerze. Od dawna mam problemy z cerą i nie mogę zbytnio nic zrobić bo na różne maski mam uczulenia,jednak to jest w sam raz. Liczne przebarwienia, trądzik i tak dalej przez te całe dojrzewanie. Szczególnie te przebarwienia które nie dają mi spokoju, tylko muszę używać dużo podkładu żeby cera była jako taka przyzwoita, czego nie chce zbytnio robić ale muszę :/
Super post Ola, pozdrawiam cieplutko.
(Odpowiedz)
olap 19/09/2017 20:29 "Kinffas",tak nie byłam pierwsza, zresztą nie każdego stać na takie rzeczy by uniknąć problemu z cerą dlatego wzięłam udział i się tego nie wstydzę. Zresztą nawet jak nie zdążyłam to nie znaczy,że nie mogłam skomentować ;)
kinffas 19/09/2017 20:23 przykro mi ale nie byłas pierwsza nic nie dostaniesz hahaha
Nisolaja 19/09/2017 20:18 Ja to mam straszne problemy z cerą od kiedy pamiętam 🙄 (Odpowiedz)
Iza 19/09/2017 20:17 Fajny wpis! (Odpowiedz)
Unicxrn 19/09/2017 20:16 Cała prawda! (Odpowiedz)
klauxdys 19/09/2017 20:15 Ostatnio moim numerem jeden jest olej z czarnuszki. Istna petarda! Juz myslalam, ze nic nie zdzialam sama, twarz bolala mnie okropnie od tego paskudztwa, ale wybrnelam.
Swoją drogą, dopiero po przeczytaniu Twojego wpisu zwrocilam uwage na to, jak traktuje swoją skórę.
Buziaki, powodzenia w kuracji! 💕
(Odpowiedz)
Kmatuszewskaa 19/09/2017 20:13 ❤️❤️❤️ (Odpowiedz)
Justys 19/09/2017 20:10 Olcia super post!😻 (Odpowiedz)
kamila 19/09/2017 20:06 Czasami mam problemy z cerą ale na szczęście bardzo rzadko :) (Odpowiedz)
ola 19/09/2017 20:06 super! (Odpowiedz)
Oh_nar 19/09/2017 20:06 Mam podobne problemy (Odpowiedz)
niewiemwiki 19/09/2017 20:06 Na pewno mi się przyda! Od zawsze mam problemy z trądzikiem... (Odpowiedz)
Klaudyna99 19/09/2017 20:06 Super post! 👌😊 (Odpowiedz)
Wiktoria 19/09/2017 20:06 😍😍😍 (Odpowiedz)
NataliaP 19/09/2017 20:06 Ja również zmagam się z problematyczną cerą, bliznami po trądziku, nowymi "niespodziankami". Ograniczyłam słodycze, nabiał i staram się stosować naturalne kosmetyki, Twój wpis bardzo mi pomógł i myślę, że skorzystam z kosmetyków Universkin! (Odpowiedz)
weronikaligeza 19/09/2017 20:06 😍😍😍😍 (Odpowiedz)
Jeilliebean 19/09/2017 20:06 😍 (Odpowiedz)
Patrycja♡ 19/09/2017 20:05 Uwielbiam Cię Ola! <3 (Odpowiedz)
Nbnsko 19/09/2017 20:05 Użyteczny! (Odpowiedz)
Daria 19/09/2017 20:05 Jesteś najlepsza! (Odpowiedz)
Aleksandra 19/09/2017 20:05 Tez mam problemy z cerą i zazwyczaj po prostu smaruje pasta cynkową albo przeczekuję gorszy okres. (Odpowiedz)
Junebug 19/09/2017 20:04 Świetny wpis! (Odpowiedz)
junebug 19/09/2017 20:21 Chyba pomyliłam maila w pośpiechu..
Kobcia 19/09/2017 20:04 Super! (Odpowiedz)
Ania 19/09/2017 20:03 Wow! Świetny wpis🙌🏻 (Odpowiedz)
Oliweeek 19/09/2017 20:03 Świetny wpis! (Odpowiedz)
Ania 19/09/2017 20:03 😍😍😍 (Odpowiedz)
klaudia.maciejewska 19/09/2017 20:03 Bardzo przydatny wpis :) (Odpowiedz)
Marysia 19/09/2017 20:03 👌 (Odpowiedz)

Odpowiadasz na komentarz — xkaro97'a (Anuluj)

U mnie też ostatnio nastąpił wysyp i pogorszenie się stanu mojej cery jakoś od końca lipca, chociaż wcześniej doprowadziłam ją do porządku. Możliwe, że wypróbuję te kosmetyki :)