cooosieeedzieejeee

co tu sie w ogóle podziało z tym życiem Szepczyńska, zawsze wiedziałam że żyjesz dokładnie odwrotnie niż wszyscy ale ostatnie miesiące (przypadkiem składające się w dwa lata) to już jest PRZEGIĘCIE

powiem Wam, że introwersja jest jak taki długi sen, w ciągu którego skupiasz się na analizowaniu otaczającego świata, wydarzeń związanych bezpośrednio z Tobą, sen ten trwa od godziny w ciągu dnia do miesięcy wyjętych z życia i nagle, przez przypadkowy impuls budzisz się i orientujesz ile czasu minęło odkąd świadomie podejmowana była ostatnia interakcja ze światem (tak naprawdę, fizycznie, nie w wizjach snutych w głowie)

powoli uczę się to opanowywać, bo nie chcę skończyć na jakichś pigułach jak w Pięknym Umyśle (dla mnie ten film jest straszniejszy niż wszystkie [Rec]i, Obecności i Paranormale razem wzięte)

nie ma słów na to, co przeżywam, gdy moja bańka z drugiego akapitu pęka i okazuje się, że żyłam na autopilocie przez dwA LATA..........................

ponieważ wiem, że część z Was wchodzi tu żeby poczytać a część by pooglądać, dla tych z grupy drugiej coś dla oczka poniżej:

IMG_2874ed

 

IMG_2875edited

 

IMG_2865edited

 

IMG_2880edited

 

IMG_2890edited

 

IMG_2902edited

 

IMG_2933edited

 

IMG_2910ed

 

IMG_2912ed

 

IMG_2919ed

 

IMG_2927ed

 

IMG_2913ed

 

IMG_2973ed

 

IMG_2979ed

można się śmiać z różowych brwi ale i tak jestem zdania że są superświetne pa

fot. Krystian Zieliński

ubrania // DUST -- Magda będąca matką DUST jest projektantką wykształconą przez krakowskie SAPU <3

buty // FENTY x PUMA sneakerstudio

paznokcie // holograficzny efekt od ColorClub wykonane w PAZOO

 


10 komentarzy

Mateusz 19/06/2017 15:46 Można chodzić cały dzień na bani. To też sposób. :)
Ale poważniej, chyba najlepiej jest pójść do pracy, gdzie wymagany jest stały kontakt z klientem - to otwiera.
mateuszskrzynski.wordpress.com
(Odpowiedz)
Zuzanna 26/05/2017 17:36 Dobrze to rozumiem. Sama teraz ponownie i świadomie wchodzę w tę dziwną szklaną klatkę, nawet nie wiem, w jaki sposób mogłabym uratować samą siebie. (Odpowiedz)
frank 17/04/2017 14:39 Ten post jest taki wesoły i pierdolnięty, dawno Cię takiej nie czytałam <3 (Odpowiedz)
Niki 12/04/2017 21:43 Super zdjęcia. Niestety również jestem introwertrykiem. Mam naprawdę bogatą osobowość, ale boję się wyjść z swojej otoczki do ludzi, a nie tylko do kilku osób, które dobrze znam. Ktoś coś poradzi? (Odpowiedz)
Sernik_na_lokacie 09/04/2017 21:00 Aż czuć te emocje.
Taki krótki tekst, a można z niego tyle wyczytać...
Choć pewnie nie rozumiem Cię i tego co się z Tobą dzieje, to mam nadzieję, że jak zastopujesz obrastanie w bańkę, to napiszesz wspaniałą i inspirującą notkę.
PS to chyba Twój najbardziej artystyczny wygląd
(Odpowiedz)
wikon 09/04/2017 20:36 jezu, same z tą introwersją. a co do zdjęć to słodko wyglądasz, a twoja dupa Olaaa >>>
ps. brwi masz przeurocze
(Odpowiedz)
julka 09/04/2017 15:38 kurcze, stara, same here..... dobrze wiedzieć że nie jestem sama i że inni ludzie też doświadczają czegoś takiego, szczególnie ludzie tak inspirujący jak ty. buzi, powodzenia!!! (Odpowiedz)
Verson 09/04/2017 15:23 Skoro już zdalas sobie sprawę z tych 2 lat "wyjetych z życia" to masz teraz jakieś konkretne plany?
Świetnie wyglądasz, różowy Ci służy 😉✋
(Odpowiedz)
Verson 09/04/2017 16:36 W takim razie życzę powodzenia w dążeniu do celu ❤️
Oleksandra 09/04/2017 15:30 plan na teraz to świadomie stopować obrastanie w bańkę, muszę być czujna i zauważać kiedy znów w to wpadam. planów na najbliższą przyszłość mam masę, ale najważniejsze jest dla mnie ustabilizować świadomość :) dziękuję!

Odpowiadasz na komentarz — frank'a (Anuluj)

Ten post jest taki wesoły i pierdolnięty, dawno Cię takiej nie czytałam <3