Rok w Warszawie

Trudno uwierzyć, że minął już rok, odkąd mieszkam w Warszawie. Co udało mi się osiągnąć przez te dwanaście miesięcy? Moja tendencja do zmieniania mieszkań się utrzymuje (w lipcu będzie już trzecie), podjęcia studiów i zrezygnowania z nich też nie odpuściłam. Mniej więcej na przełomie grudnia i stycznia zaczęłam intensywnie zastanawiać się nad tym, czy przypadkiem ...
Czytaj całość

Winna, część 2

Mam jedną cechę, którą zauważyłam u siebie pod koniec gimnazjum; powiedziałam wtedy o niej pewnej bliskiej osobie i zobaczyłam przerażenie na jej twarzy. Jakbym wyjawiła co najmniej, że mam ogon. Mam wrażenie, że to jeden z najmocniej ugruntowanych elementów w moim charakterze, będący jego podstawą i nadający mu kształt. Sprawę najprościej wytłumaczyć obrazowo: w...
Czytaj całość

Phone Jumpin

Od wakacji mieszkam u mojego chłopaka, który nie był przekonany do posiadania zwierząt, a jeśli już - to prędzej psa niż kota. Wielokrotnie pokazywałam mu zdjęcia i filmiki Zgredzi, zachwycałam się jej  charakterem, aktywnością i urokiem, jednak nie należy on do osób rozczulających się łatwo, więc nie mogłam wiele wskórać. Być może świąteczny nastr...
Czytaj całość

Changes

Komfortowo jest widzieć efekty i postęp swojej pracy. Wspaniałe uczucie być docenionym, słyszeć komplementy na temat swoich sukcesów, widzieć otwierające się kolejne drzwi... Co jednak, gdy passa się kończy i starania przestają być nagradzane, a nasze poczucie satysfakcji przymiera głodem? Ja znalazłam się w tej sytuacji niedawno i długo zajęło mi oduczenie si...
Czytaj całość