Borders

Marznę, patrząc na te zdjęcia, więc przedstawię krótką historię za nimi skrytą: z Estellą miałam przyjemność pracować tylko raz, dawno, prawie półtora roku temu. Od tego czasu chciałyśmy się spotkać znów, co nie wyszło, aż wreszcie postanowiłyśmy focić w nowym roku. Wybrałyśmy dzień przygotowane na temperaturę ujemną, ale... tego dnia odczuwalne by...
Czytaj całość

Winna

Winna
Jeśli przeszkadza Ci temperatura panująca na polu (o tak, jestem z Krakowa!), to całe szczęście, że nie stoisz w moim towarzystwie. Żaden kaloryfer ani wrząca herbata nie są mi straszne. Ostatni miesiąc "pomógł" wyzbyć się wszelkich złudzeń. To, co miało być, wcale takie nie jest. Nie zrozum mnie źle, nie jestem przygnębiona. Jestem po prostu zmęczona. Zmęczona tym...
Czytaj całość