Złoty worek

Spędzam swój ostatni miesiąc w Polsce przed rozstaniem na dłużej. Zawsze bardzo zazdrościłam ludziom mającym swobodę podróżowania: tę spontaniczność w kupieniu biletu bez uprzedniego zaplanowania noclegu, przebiegu pobytu, finansów, mogłabym tak wymieniać... Wydawało mi się, że tyle rzeczy mnie tu trzyma, których nie mogę zostawić i zarzucałam kolejn...
Czytaj całość

PERFECT

Po raz pierwszy Warszawa na zdjęciach, korzystając z okazji spędzania tam ubiegłego weekendu. Z każdą wizytą w stolicy przekonuję się do tego miasta bardziej, choć z początku wydawało mi się zbyt duże, zbyt szare i ponure i zbyt groźne. Głównym celem wyjazdu miało być świętowanie niedzielnych Walentynek w sposób szczególny, czego odmówić nie mogę -...
Czytaj całość